Wiosenne Spotkania Przy Kawie - koncert i wystawa lalek porcelanowych w Zamku w Dębnie

12 kwietnia w Zamku w Dębnie, odbyły się muzyczno – artystyczne Wiosenne Spotkania przy Kawie, współorganizowane przez Dębińskie Centrum Kultury oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Zamku w Dębnie.
Ten wiosenny wieczór rozpoczął koncert muzyczny w wykonaniu uczniów Szkoły Muzycznej Yamaha w Tarnowie, wprowadzając w nastrój niezwykłej wystawy lalek porcelanowych z kolekcji Pani Teresy Waydowicz.
Lalki przestają być dziecięcą zabawką, stają się także przedmiotem kolekcjonerskim. Lalki były i będą odzwierciedleniem marzeń, społecznych nastrojów, kultury danego czasu i miejsca. Historia lalek jest miniaturową historia ludzkości, albowiem sięga czasów starożytnych. Fascynującą historie lalek najprościej jest poznać śledząc jak zmieniały się materiały z których były wykonane. Dzisiaj materiał, którego użyto do stworzenia lalki pozwala oszacować czas jej powstania. Jest również kryterium, którego używają kolekcjonerzy dzieląc lalki – antyki na kategorie i zbierając konkretne typy, np. lalki porcelanowe, materiałowe, celuloidowe.
Lalki z zamierzchłych czasów służyły jako przedmioty kultu religijnego oraz zabawki. Wykonywano je z gliny, tkaniny, drewna, kości, gipsu lub wosku. Czasy nowożytne to początek fabrycznej produkcji lalek, gdzie materiałem obok drewna staje się masa tzw. „papier mache” do produkcji główek oraz korpusu, umożliwiająca wkroczenie w fazę masowej produkcji. Wiek XIX przyniósł nowe pomysły w konstrukcji lalki, używając do produkcji porcelanowej masy. Pierwsze lalki porcelanowe były wykorzystywane jako modele, przedstawiały dorosłe damy, na których krawcy prezentowali klientom swoje kreacje. Później zaczęły powstawać porcelanowe lalki dla dzieci, miały za zadanie przygotować dziewczynki do roli mam. 
Podczas imprezy otwarta została wyjątkowA wystawA„Niezapomniany Świat Dziewczęcych Lat” - z kolekcji Pani Teresy Waydowicz,  prezentującA około 400 lalek z kategorii  kolekcjonerskiej  „lalka  porcelanowa”. Ta kolekcja udowadnia, że lalka to miniaturowe dzieło stuki. Te „małe istoty” są dziełem ludzkich rąk i serc, i od wieków stanowiły zabawkę najbardziej pożądaną przez dziewczynki. Trudno się temu dziwić -  ponieważ lalka przypomina wyglądem postać ludzką. W zabawie pełniła więc rolę powiernicy sekretów, koleżanki, małego dziecka. Wśród prezentowanych  lalek niezwykłą pozycję zajmuje rzadka  kolekcjonerska lalka Armanda Marceilla wykonana w latach 1890 – 1915 (jej porcelanowa głowa połączona jest z tułowiem z „papier mache”, do którego przytwierdzono za pomocą kulkowych drewnianych stawów nogi i ręce). 
Wśród prezentowanych na wystawie piękności odnajdziemy także lalkę Franklina Minta „Anniversary Bridesmaid” - druhnę o pięknej smukłej sylwetce w sukni zdobionej haftem, dodatkami oraz stylową fryzurą uwzględniające szczegóły panującej mody.  Franklin Mint to producent wyjątkowych lalek, które można uznać za prawdziwe dzieła sztuki. Większość z nich przedstawia osoby dorosłe, wiernie odzwierciedlające konkretne postaci, np. Diana Księżna Walii lub jak w wypadku serii „ Gibson Girl” – postaci grafik Charlesa Gibsona.

Wieczór zwieńczony został tradycyjnie filiżanką aromatycznej kawy.

Materiał telewizji TARNOWSKA.TV na temat wystawy.
Wszelkie prawa zastrzeżone dla Muzeum Okręgowego w Tarnowie

Strona zbiera informacje o ciasteczkach (cookies) na potrzeby analizy odwiedzalności serwisu. Korzystając z serwisu zgadzasz się na to. Obsługę ciasteczek możesz wyłączyć w opcjach swojej przeglądarki.