Obraz Wojciecha Weissa – Cyganka

Obraz Wojciecha Weissa – Cyganka

„Cyganka” Wojciecha Weissa należy do jednych z najcenniejszych obrazów, należących do kolekcji nawiązującej do tematyki cygańskiej Muzeum Etnograficznego w Tarnowie. Autor dzieła, reprezentant nurtu ekspresjonistycznego Młodej Polski jak również tendencji kolorystycznych lat 1920-1930, był wybitnym malarzem, rysownikiem oraz grafikiem. Studia rozpoczął w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie, aby następnie zostać jej profesorem, wykładowcą a w roku akademickim 1918-1919 pierwszym rektorem w Polsce Niepodległej.

Prezentowany portret przedstawia postać siedzącej Cyganki z ukazaną en face twarzą. Jej sylwetkę spowija obszerna czerwona chusta, która intensywnością czerwieni odcina się wyraźnie od kompozycji i kontrastuje z żółtą i delikatnie seledynową barwą tła otaczającego całą postać. Chusta oplata ciało kobiety od ramion do pasa, szczelnie otulając każdy fragment jej ciała i zasłaniając spodni, kryjący się pod chustą ubiór. Dekolt wypełnia fragment koszuli, ozdobionej jaśniejszymi, rozmytymi plamami, które mogą jednocześnie wyobrażać zawieszony na jej szyi naszyjnik. Z czerwoną barwą chusty kontrastuje ciemna i rozłożysta spódnica, na której widoczny jest rąbek rdzawej koszuli. Cyganka ukazuje jedną z dłoni a drugą trzyma schowaną pod materiałem chusty, jakby odgradzając się w ten sposób od odbiorcy i pragnąc zachować swoją tajemniczość i niedostępność. Na głowie nosi przewiązaną chustkę częściowo odsłaniającą czoło i spływającą na jej prawe ramię. Kolorytem nie odróżnia się od barwy okrywającej chusty, więc można sądzić, że obydwie tworzą kompozycyjną całość. Czarne warkocze sięgają jej piersi i odsłaniając jednocześnie śniadą cerę. Spojrzenie ciemnych i wyrazistych oczu, ozdobionych gęstymi brwiami, zatrzymuje się na dali, ale wydaje się błądzić, jak gdyby kobieta oczekiwała na koniec pozowania i pragnęła uciec do swojej wolności. Policzki pokrywają delikatne rumieńce być może będące rezultatem emocji towarzyszących kobiecie. Ma pełne, choć zaciśnięte delikatnie w grymasie czerwone usta, kształtny i długi nos oraz spiczasty podbródek.

Barwna gra rozgrywająca się na płótnie zaciera wyraźne kontury i podkreśla malarską impresję. Autor swobodnie operuje kolorystycznymi, kontrastowymi zestawieniami podkreślając ich intensywność i subiektywność. Nie zabrakło miejsca na wyrażenie emocjonalności, ekspresyjności przeżywanych uczuć i swoistego napięcia towarzyszącemu dziełu.