Pionierskie malarstwo Romów - wystawa w Hotelu Tarnovia

Tradycja romska przekazywana by?a ustnie.  Artystyczna twórczo?? plastyczna Romów, w ich wielowiekowej tradycji praktycznie nie istnia?a. Jak przed laty Papusza uczyni?a wy?om w owej tradycji i w ró?nego rodzaju ograniczeniach kulturowych, tak trójka artystów malarzy romskich przezwyci??y?a stereotyp tej mniejszo?ci narodowej. Wernisa? wystawy ich prac plastycznych odby? si? podczas tegorocznego Taboru Pami?ci Romów,   ale nie do?? zaspokoi? zaciekawienie, bo organizatorzy – Muzeum Okr?gowe w Tarnowie – postanowili po raz trzeci wystawi? twórczo?? romskich artystów. Drugi, „stacjonarny” wernisa? mia? miejsce w Muzeum Etnograficznym, a trzeci odb?dzie si? w Hotelu Tarnovia –28.11.2009 (pi?tek) o godz. 18.00. Wystawa trwa? b?dzie do ko?ca stycznia 2009 r. Przypomnijmy, ?e arty?ci, których prace s? prezentowane, to ludzie m?odzi, wykszta?ceni i samodzielni, którzy jednak nie odcinaj? si? od swych korzeni (Ma?gorzata Mirga-Tas, Bogumi?a Delimata, Krzysztof Gil).
Kim jest ta trójka Cyganów, a raczej – jak od jakiego? czasu wol? si? nazywa? – Romów?  Bo cho?  w powszechnym odczuciu Cygan to cz?owiek wolny, radosny, rozta?czony, roz?piewany, w?ócz?ga bez granic, szalony kochanek i romantyczny buntownik, to jednak Cygan to tak?e  znaczy -  z?odziej, brudas, le?, oszust, kto? o marnym wykszta?ceniu. A Rom – to w j?zyku romani (cyga?skim) – cz?owiek, m??czyzna, kto? szlachetny, m?dry i kulturalny, kto? znaj?cy zasady jakimi nale?y si? w ?yciu kierowa?. Wol? by? tak nazywani ale przecie? nie uda si? wyprze? swojej cyga?sko?ci, tego stygmatu, który innym – nazywanym gadziami – wydaje si? czym? pi?tnuj?cym na ca?e pokolenia.  A co dla Cyganów stanowi istot? bycia prawdziwym cz?owiekiem – Romem w?a?nie.
Troje Romów, zaprezentuje swoj? twórczo?? w galerii hotelowej, wszyscy z grupy osiad?ych Cyganów nazywanych Karpackimi Cyganami/Romami, a przez w?drownych Romów – dok?adniej – by?ych w?drownych Romów – nazywanych Bergitka Roma (Górscy Cyganie) i traktowanych z du?ym dystansem. To jednak w tej w?a?nie grupie/szczepie najwi?cej dzi? ludzi wykszta?conych. Ich rodzice swoje romskie pochodzenie niejednokrotnie odczuwali jako brzemi?, jako niesprawiedliwo?? losu. Oni za? z pochodzenia rodziców, a przecie? i swego, uczynili ?ród?o inspiracji, strumie? si?y twórczej. Ró?ni? si? wiekiem  i miejscem zamieszkania. Gosia mieszka w cyga?skiej osadzie pod Tatrami, gdzie wci?? trwa  pami?? jej dziadka, Baro Janka, pierwszego Cygana, który da? wykszta?cenie wszystkim swoim dzieciom, cho? sam wychowany w biedzie i bez szkó?. Krzy? dorasta? w mie?cie, z którego Tatry jeszcze dobrze wida?,  a jego rodzina, to ju? miastowi Romowie. Najstarsza z nich Bogusia – to mieszkanka Krakowa, sk?d do Tatr dalej znacznie, ale bli?ej do wielkiego ?wiata. I ?wiat ten stan?? dla niej otworem. Dzi? uczy si? ta?ców od andaluzyjskich Cyganów, a wracaj?c do Krakowa przekazuje przyjacio?om zdobyt? tam wiedz?.
A ca?? trójk? ??czy pasja odkrywania w sobie wra?liwo?ci na pi?kno, które przekazuj? bliskim, ukazuj?c przy tym  r?bka swej romskiej – cyga?skiej duszy.

Do pobrania: katalog wystawy

Wszelkie prawa zastrzeżone dla Muzeum Okręgowego w Tarnowie

Strona zbiera informacje o ciasteczkach (cookies) na potrzeby analizy odwiedzalności serwisu. Korzystając z serwisu zgadzasz się na to. Obsługę ciasteczek możesz wyłączyć w opcjach swojej przeglądarki.