NA BISTER

Holzgassen (pomnik, krzyż)

Tło historyczne

Zob. napisy poniżej

Opis upamiętnienia

Na rozwidleniu dróg miejscowy kowal-artysta, pochodzący z rodziny o kowalskich i artystycznych tradycjach, Peter Lechner, umieścił kuty krzyż z bogatą ornamentyką, typowy dla lokalnych zwyczajów. Każdy krzyż, który wyszedł z ręki nieżyjącego już Petera Lechnera, jak również jego czynnych zawodowo syna Antona i wnuka, jest jedyny i niepowtarzalny. Podobnie ma się rzecz w przypadku krzyża poświęconego zamordowanej podczas wojny miejscowej rodzinie Sintów – Kerndlbacher.

Peter Lechner był inicjatorem ustawienia tego rodzaju pomnika, gdyż sam pamiętał jeszcze rodzinę Kerndlbacherów, a jako kowal – czuł do tych świetnych rzemieślników dużą sympatię.

Krzyż skonstruowany jest w ten sposób, że jego pionowa belka zwieńczona jest płomieniem, tworząc rodzaj świecy, poprzeczne ramię zawiera w sobie napis „Alleluja”, w miejscu połączenia poprzeczek przedzielony symbolem chi rho (chi „Χ” i rho „Ρ”, od greckiego słowa Chrystus ΧΡΙΣΤΟΣ, tworzące monogram ☧). Od płomienia biegną promienie, będące jednocześnie mocowaniem do owalnego zadaszenia nad krzyżem, ozdobionego falbaną. Poniżej skrzyżowania belek umieszczono tablicę w kształcie odwróconej tarczy, na której, na stalowej tablicy, wypisano odręcznie na biało inskrypcję memorialną, wraz z przybliżeniem historii rodziny Kerndlbacher. Wcześniej w ramce mieścił się wydruk z tą inskrypcją, jednak kiedy uległ zniszczeniu, zastąpiono go napisem odręcznym.

Krzyż umieszczony jest zgodnie z tradycyjną ikonografią na symbolicznej Golgocie, tj. wniesieniu, pod którego łukiem artysta osadził również czaszkę.

Napisy

Niem.

(wersja pierwotna, dłuższa)

Erichtet von Peter Lechner / Künstschmied und Mettalbildhauer // Das Schicksal der Familie Kerndlbacher // Der unselige Rassenwahn des NS Regmies mit seiner Unterteilung der Menschen in ‚Arier’ und ‚minderwertige Rassen’, wie zum Beispiel Osteuropäer, Zigeuner, Juden etc., forderte auch in Hochburg-Ach seine Opfer.

Die Familie Kerndlbacher gehörte zu den ‚Sinti’ (Stamm der Zigeuner) und lebte vor allem im Winter im so genannten ‚Zigeunerhaus’ in Holzgassen sowie bei verschiedenen Bauern der Umgebung. Während des Sommers zogen die meisten Familienmitglieder durchs Land und verdienten sich ihr Geld mit Pferdehandel, Messer- und Scherenschleiferei, dem Flicken von Regenschirmen oder dem Musizieren in Gasthäusern. Teilweise standen sie in der Bevölkerung nicht besonders gut angesehen da, denn ihnen wurde auch der Diebstahl vor allem von Hühnern nachgesagt. Andererseits waren sie als Pferdespezialisten hoch geschätzt und auch der Hochburger Graf ließ sich beispielsweise von ihnen beim Pferdekauf beraten.

Die Kerndlbacher wurden zum Teil in Hochburg getauft, der erste diesbezügliche Eintrag in den hiesigen Taufmatrikeln stammt aus dem Jahre 1765. Die Kinder der Kerndlbacher gingen, solange sie in der Gemeinde verweilten, in Ach in die Volksschule. Ebenso besaßen nicht wenige Kerndlbacher in Hochburg-Ach das Heimatrecht. Wie viele andere Hochburg-Acher auch mussten sie im 1. Weltkrieg ‚für Kaiser und Vaterland’ zum Militär einrücken.

Nach dem Einmarsch der deutschen Truppen 1938 durften die ‚Zigeuner’ in der ganzen ‚Ostmark’ ihren momentanen Aufenthaltsort nicht mehr verlassen und wurden schließlich in spezielle Lager gebracht. Nur einer konnte sich beim Abtransport aus Hochburg-Ach durch einen Sprung vom Lastwagen retten und versteckte sich im ‚Tiefen Tal’. Die meisten Mitglieder der Familie Kerndlbacher kamen in das Lager Maxglan/Salzburg, wo sie teilweise als Statisten für einen Film von Leni Riefenstahl verwendet wurden und Entwässerungsarbeiten an der Glan durchführen mussten.

Im Oktober 1941 brachte man die Lagerinsassen nach Lackenbach (Burgenland), von wo aus sie einen Monat später zur Vernichtung in Ghetto Lodz und ins KZ Chelmno (Polen) gebracht wurden. Von den rund 300 Mitgliedern der weitverzweigten Familie Kerndlbacher überlebten nur 3 Personen. Das letzte lebende Mitglied der Familie Kerndlbacher, Frau Rosa Winter-Kerndlbacher, Jahrgang 1923, ‚zuständig’ nach Hochburg-Ach, lebt heute in Enns. Sie überlebte das KZ Ravensbrück, verlor aber ihre Eltern sowie alle 11 Geschwister.

Tłum.

Wykonał Peter Lechner / kowal artystyczny i rzeźbiarz w metalu. // Losy Rodziny Kerndlbacher // Tragiczna polityka rasowa narodowego socjalizmu z jej podziałem na „Aryjczyków” i przedstawicieli „gorszych” ras, takich jak Europejczycy Wschodni, Cyganie, Żydzi i in., uczynił ofiarami także mieszkańców Gminy Hochburg-Ach.

Rodzina Kerndlbacherów należała do „Sintów” (plemienia Cyganów) i mieszkała głównie zimą w tak zwanym „domu cygańskim” w Holzgassen, a także u różnych rolników w okolicy. Latem większość rodziny wędrowała po wsiach, zarabiając na handlu końmi, szlifując noże, nożyczki, łatając parasole lub muzykując w karczmach. Po części obawiano się ich, ponieważ podobno kradli, zwłaszcza kury. Z drugiej strony byli wysoko cenieni jako specjaliści od koni, tak, że nawet graf z Hochburga korzystał z ich porad.

Kerndlbacher byli chrzczeni w zamku-twierdzy Hochburg, a pierwsze takie zapisy w miejscowych księgach urodzeń sięgają 1765 roku. Dzieci Kerndlbacherów uczyły się w szkole podstawowej w Ach. Niektórzy z rodziny mieli na własność domy na terenie Hochburg-Ach. Podobnie jak wielu innych mężczyzn, także Kerdlbacherowie byli wcieleni do wojska podczas I wojny światowej, by walczyć za „cesarza i ojczyznę”

Po inwazji wojsk niemieckich w 1938 r., „Cyganie” w całym „Ostmarku” nie mogli opuszczać aktualnej siedziby i ostatecznie zostali zabrani do specjalnych obozów. Tylko jeden człowiek z rodziny był w stanie uratować się, uciekając z ciężarówki podczas transportu z Hochburg-Ach. Ukrył się w „głębokiej dolinie”. Większość członków rodziny Kerndlbacher przybyło do obozu Maxglan w Salzburgu, gdzie m.in. część z nich została wykorzystana jako statyści w filmach Leni Riefenstahl („Tiefland”, tj. ‚Dolina’ z 1941/42), i gdzie wykonywali prace drenażowe.

W październiku 1941 r. Więźniowie obozu zostali wywiezieni do Lackenbach (Burgenland), skąd miesiąc później zostali zabrani do getta w Łodzi i obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem. Z około 300 członków wielkiej rodziny Kerndlbacher przeżyły tylko 3 osoby. Ostatni żyjący członek rodziny Kerndlbacher, pani Rosa Winter-Kerndlbacher, ur. w 1923 r., „odpowiedzialna” za Hochburg-Ach [być może opiekunka krzyża – przyp. NG], mieszka dziś w Enns. Przeżyła obóz koncentracyjny Ravensbrück, ale straciła rodziców i wszystkich 11 rodzeństwa.

Nazwiska

Co najmniej 14 członków sintowskiej rodziny Kerndlbacher

Data odsłonięcia

2004

Artysta

Peter Lechner – kowal artystyczny i rzeźbiarz w metalu

Inicjator

Peter Lechner
Rosa Winter-Kerndlbacher

Adres

Blisko budynku Holzgassen 27, 5122 Holzgassen, Austria

Lokalizacja

48°08’32.4″N 12°49’20.1″E
48.142342, 12.822248

Galeria

Kowal artystyczny Anton Lechner, syn inicjatora i wykonawcy krzyża:

 

 

Dodaj komentarz